Zapisz swoję ulubione piosenki Kayah

Imie/ksywa:*

Mail

Komatarz dla przyszłych pokoleń:




Słyszałam ją, jak śmiała się dziecięcym głosem 

słyszałam w śpiewie ptaków, co leciały w słońce
i dzisiaj słyszałam ją, słyszałam ją
poczułam ją w trzepocie rzęs, w dotyku twoich rąk (twoich rąk)
i gdy biedronka lżej niż szept zwiedzała moją dłoń
dzisiaj poczułam ją

A kiedy gubię się czasami,
wtedy szybko myślą szukam jej
pod zamkniętymi powiekami,
bo miłość niewidzialna jest

Smak swój mi dała poznać dziś, co w czekoladce był (słodki był)
był w kropli wina i mojej łzy, i w pocałunku twym
dzisiaj poznałam ją

A kiedy gubię się czasami,
wtedy szybko myślą szukam jej
pod zamkniętymi powiekami,
bo miłość niewidzialna jest


A kiedy gubię się czasami,
wtedy szybko myślą szukam jej
pod zamkniętymi powiekami,
bo miłość niewidzialna jest

Ona jest na pewno w nas,
czasem między nami nie
lecz się nie rozglądaj tak,
miłość niewidzialna jest...









To przez Ciebie On wraca do domu nad ranem

wierząc w jedno przepraszam za tysiąc swych głupstw
To przez Ciebie jej płacz nocą słyszę zza ściany
gdy mu dłoń sciskasz w pięść, co opada na stół

Oskarżam Cię o łez strumienie, osamotnienie, zdradę i gniew
Oskarżam Cię o to cierpienie, wojen płomienie, przelaną krew

Testosteron...

Ty go uczysz jak nie sercem, lecz czuć rozumem
chcesz, by wierzył, że kocham nie na sprzedaż jest
Ty wmówiłeś, że strach lepszy jest niż szacunek
więc mu broń wkładasz w dłoń i wciąż każesz mu biec...

Oskarżam Cię o łez strumienie, osamotnienie, zdradę i gniew
Oskarżam Cię o to cierpienie, wojen płomienie, przelaną krew

Oskarżam Cię o łez strumienie, osamotnienie, zdradę i gniew
Oskarżam Cię o to cierpienie, wojen płomienie, przelaną krew

Testosteron...

Oskarżam Cię o łez strumienie, osamotnienie, zdradę i gniew
Oskarżam Cię o to cierpienie, wojen płomienie, przelaną krew

Oskarżam Cię, Cię, Cię...

Testosteron... } x5








Gdybym mogła być mężczyzną jeden dzień, 

pewnie byłabym
supermenem, tyle o kobietach wiem
jestem jedną z nich

Byłabym,
byłabym lustrem dla tych niechcianych kobiet co
same śpią wciąż
słały by uśmiech, jaki widziały w kinach, bo
z życia nie znają go
byłabym łodzią, która rozkołysze w tańcu je,
aż każda stanie się
królową balu choć podpiera ściany od lat

Gdybym mogła być mężczyzną jeden dzień
pewnie byłabym
supermenem, tyle o kobietach wiem
jestem jedną z nich

Byłabym i listonoszem,
co im listy nosi miłosne, gdy
nie kocha ich już nikt,
i wielbicielem cichym
tak, że kwiaty zostawił raz
starym pannom przy drzwiach
byłabym każdej spełnieniem marzeń Bogusiem Li.
i polskim Ice'm T
i smutnym kobietom zaśpiewam przez telefon jak
jak Stevie Wonder sprzed lat

Gdybym mogła być mężczyzną jeden dzień
pewnie byłabym
supermenem,
tyle o kobietach wiem
jestem jedną z nich ...