Zapisz swoję ulubione piosenki Kayah

Imie/ksywa:*

Mail

Komatarz dla przyszłych pokoleń:




Zanim wiedziałam, że przybędziesz

czekałam ciągle na ciebie,
a wieczorami w oknie sypialnianym, gdy
światła gasły, stawiałam świecę, by
płomień jak latarnia wskazał ci brzeg
w oceanie po co tobie tułać się
znajdź mnie

Zanim wiedziałam, że będziesz
wtedy już kochałam ciebie
i w każdym ciebie szukałam
lecz o tym nie wiedziałam

Zanim wiedziałam, że nadchodzisz
słyszałam twoje (ciii…) ciche kroki.
w nocą kiedy mrok podkradał się pod dom,
a cisza zła patrzyła się ze ścian
noc litościwa gwiazdę zrzuciła mi,
by spełniło się moje życzenie
żebyś tu był, kochany

Zanim wiedziałam, że będziesz
wtedy już kochałam ciebie
i w każdym ciebie szukałam
lecz o tym nie wiedziałam

Nie, nie, nie, nie, nie, nie

Nie wiedziałam, nie , nie
nie wiedziałam, nie , nie
nie wiedziałam…








Jeszcze dzień się nie skończył, nie 

a dłonie dwie w niemocy opadły
i jak dwa ptaszki zemdlały
a słowa uciekły w pośpiechu gdzieś z moich warg
jeszcze dzień się nie skończył, nie,
a niemych ust rysunek niosę, jak
motyla co przysiadł
na chwilę i zostawić chciał po sobie ślad

Dzień się nie skończył jeszcze,
a wszystko się skończyło,
choć jak zboże siałeś miłość

Jeszcze dzień się nie skończył, nie
a nocy cień spadł na mnie jak płaszczem
choć jeszcze słońce za oknem
z czułością w oczy mrok zajrzał mi i został tu
a może on, jedyny mój,
odebrał mi wzrok, by zatrzymać mnie tu
a może zamknął mi palcami powieki,
jak zgasłe oczy zamyka się umarłym już

Dzień się nie skończył jeszcze,
a wszystko się skończyło
choć ja pamiętam ciebie,
jak zboże siałeś miłość...









Nigdy się nie dowiem czy ja 

Myślisz to, co mówisz cały czas.

Chociaż wdarłabym
Się pod skórę Ci
Popłynęła Twymi żyłami
Choćby nerwów sieć
Rozplatała wiem
Nie obejmę się
Twoimi zmysłami

Nigdy się nie dowiem czy
Myślisz to, co mówisz mi
I czy mówisz wszystko
Czy się czegos wstydzisz
I to jak postrzegasz mnie
Co myslisz, kiedy patrzysz się
I czy gdy tak patrzysz na mnie
Chcesz, co widzisz

Chociaż skradłabym
Ci spojrzenie i
Przycupnęła pod powiekami
Choć nad ranem je
Znów uchylisz wiem
Nie zobaczę się
Twoimi oczami

Nigdy się nie dowiem czy
Myślisz to, co mówisz mi
I czy mówisz wszystko
Czy się czegos wstydzisz
I to jak postrzegasz mnie
Co myślisz, kiedy patrzysz się
I czy gdy tak patrzysz na mnie
Chcesz, co widzisz